Thor Heyerdahl uznawany jest obecnie za jednego z najsłynniejszych powojennych podróżników i odkrywców. Udało mu się zmienić sposób myślenia wielu ludzi, obalić wiele teorii uznawanych przez niegdysiejszych archeologów, etnografów, badaczy. Napisane przez niego książki i nakręcone filmy przyniosły mu wielki rozgłos. Jego podróże do dziś pobudzają wyobraźnie wielu ludzi na całym świecie.

Thor Heyerdahl urodził się 6 października 1914 roku, w miejscowości Larvik, położonej w południowo-wschodniej Norwegii. Już od wczesnego dzieciństwa, Thor wykazywał duże zainteresowanie zoologią i geografią. W dzieciństwie podobno założył z kolegami małe muzeum prezentujące różne gatunki zwierząt, w szczególności zaś jadowite węże. Młody Thor udał się również na studia zoologiczne i geograficzne. Niezwykle mocno interesował się również historią i mitologią Polinezji. W roku 1937, Thor wziął ślub ze swoją pierwszą żoną – Liv. Wspólnie pożeglowali na jedną z wysp południowego Pacyfiku – Fatu Hiva w Polinezji Francuskiej, gdzie spędzili swój miesiąc miodowy. W trakcie pobytu na wyspie, młodzi Hayerdalowie zbudowali sobie własne mieszkanie w jednej z opuszczonych dolin i żyli jak pierwotni mieszkańcy tych terytoriów, żywiąc się tym co znaleźli lub złowili i ucząc się zwyczajów ludów tubylczych. W umyśle Thora Heyerdahla zaczęła wówczas rodzić się rewolucyjna myśl. Zastanawiał się on mianowicie, czy pierwsi podróżnicy, którzy dotarli na terytorium wysp polinezyjskich, nie pochodzili przypadkiem również z Ameryki. Dotychczasowe teorie mówiły o tym, że większość odkrywców tego miejsca musiało pochodzić z terenów Azji południowo-wschodniej.

Thor Heyerdahl żył na wyspie Fatu Hiva półtora roku. Po tym czasie wrócił jednak do swojej ojczystej Norwegii. Wzywała go tutaj powinność służby dla swojego kraju. Właśnie wybuchła II Wojna Światowa. Po roku 1941, gdy Norwegia została zajęta przez wojska faszystowskich Niemiec, Thor Heyerdahl przystąpił do Norweskiego Ruchu Oporu. Służył również jako spadochroniarz – piechota, przeciwko Nazistowskim Niemcom. Okupacja Norwegii zakończyła się dopiero w 1945 roku, wraz z kapitulacją Hitlerowskich Niemiec. Po wyzwoleniu, Thor Heyerdahl zaczął publicznie wygłaszać swoje teorie dotyczące zasiedlenia Polinezji. Większość środowiska naukowego była jednak mu przeciwna. Najsilniejszym, najczęściej wyciąganym przez środowiska naukowe i profesorów argumentem, było stwierdzenie, że tego rodzaju podróż podobno nie jest możliwa. Wiele osób twierdziło, że po prostu nie da się przepłynąć na podobnej tratwie tak dużej odległości. Aby udowodnić środowisku, że się myli, Thor postanowił sam zorganizować wyprawę na łodzi zbudowanej z materiałów i technologii dostępnych Inkom. Łódź została nazwana Kon-Tiki, na cześć Inkaskiego brodatego boga ( inaczej Wirakoczy). Wyprawa rozpoczęła się w roku 1947. Cala załoga tratwy składała się z sześciu ludzi. Wszyscy byli Norwegami, tylko jedna osoba pochodziła ze Szwecji – Bengt Danielsson (służył on między innymi jako tłumacz, gdyż jako jedyny znał język hiszpański). W trakcie podróży, członkowie wyprawy odżywiali się złowionymi przez siebie rybami, a nawet rekinami. Jednymi z niewielu nowoczesnych urządzeń na pokładzie statku była radiostacja. Po 101 dniach żeglugi w kierunku zachodnim i przebyciu 4,300 mil największego oceany świata – Pacyfiku, Thor Heyerdahl wraz z załogą, ostatecznie wylądował na rafach jednej z opuszczonych polinezyjskich wysp. Wyprawa zakończyła się wielkim sukcesem. Polinezja została osiągnięta.

Książka opisująca niezwykłą wyprawę cieszyła się odtąd niesłabnącą popularnością. Nakręcony został również film, który zdobył Oskara. Choć więc dziś większość naukowców wciąż raczej nie wierzy w podróż Indian do Polinezji, wszyscy muszą uznać, że teoretycznie było to możliwe. Obecnie uważa się jednak, że nieco bardziej prawdopodobne były podróże z obszaru Polinezji w kierunku wschodnim. O tego rodzaju kontaktach świadczyć może uprawa słodkich ziemniaków na wyspach Pacyfiku. Te rośliny pochodzą właśnie z obszaru Ameryki Południowej i musiały zostać przez kogoś przeniesione na tereny Polinezji. Być może również hodowla kurczaków dotarła do Ameryki Południowej przed Europejczykami, właśnie dzięki kontaktom z Polinezją. Podobieństwo figur na Wyspie Wielkanocnej do rzeźb pozostawionych przez mieszkańców Polinezji było między innymi jednym z czynników, który skłonił Thora Heyerdahla do odbycia swojej podróży.

W czasach Thora Heyerdahla istniały pewne dwie teorie, mówiące o tym, w jaki sposób ludzka cywilizacja się rozwija. Jedna z nich głosiła, że wszelkie innowacje na różnych kontynentach powstają w odosobnieniu. Ludzie po prostu wynajdują różne przedmioty, wpadają na podobne pomysły niezależnie od siebie, w wielu miejscach na Ziemi. Inna teoria, popierana właśnie przez Heyerdahla, głosiła z kolei, że większość wynalazków rozprzestrzenia się na ziemi dzięki przepływowi ludzi i informacji pomiędzy poszczególnymi społecznościami.

Thor Heyerdahl nie osiadł jednak na laurach. Chciał jeszcze udowodnić, że możliwe były nawet podróże na trzcinowych łodziach, z Afryki i Europy do Ameryki. Na wzór egipskich łodzi, zbudował z trzciny tratwę nazwaną RA ( na cześć Staroegipskiego boga słońca). Thor, pomimo ostrzeżeń większości ekspertów, że taka ekspedycja nie ma szans powodzenia, że łódź rozpadnie się na większych falach, wyruszył z wybrzeży Afryki na zachód. Udało mu się przemierzyć wiele mil, jednak już zaledwie w odległości około tygodnia drogi od wybrzeży Amerykańskich, na skutek sztormu, jego łódź rozpadła się. Nie zrażony tym podróżnik, po dziesięciu miesiącach wybudował nową łódź – Ra II. Tym razem już bez wypadków przepłynął Ocean Atlantycki.

W latach 70, Thor Heyerdahl zorganizował wyprawę o nazwie „Tygrys”, mająca za zadanie zbadać możliwości podróży, odbywanych przez starożytnych mieszkańców Mezopotamii, na obszarach wokół Oceanu Indyjskiego. Handel tutaj rozwijał się bowiem jeszcze około 3 000 lat p.n.e. Gdy okazało się, że w wielu portach które odwiedzali podróżnicy toczyły się walki, Thor Heyerdahl postanowił spalić łódź i powrócił do Norwegii. Tutaj podróżnik zajmował się nadal badaniami nad dawnymi kulturami. Thor Heyerdahl odnalazł na przykład piramidy na obszarze jednej z największych wysp w archipelagu Wysp Kanaryjskich – Teneryfie. Podróżnik twierdził, że musiały one zostać zbudowane w czasach starożytnych. Miały być swego rodzaju łącznikiem pomiędzy piramidami w Egipcie, a tymi na obszarze Ameryki Południowej. W rzeczywistości jednak, według badań archeologów, piramidy z Teneryfy powstały najprawdopodobniej w XIX wieku. Prawdopodobnie stanowiły one po prostu składowisko kamieni dla okolicznych rolników.

Thor Heyerdahl umarł w 2002 roku, we Włoszech, pozostawiając po sobie wiele niezwykłych prac i filmów.

(Źródło ilustracji: Wikipedia)